Tradycyjnie, kiedy czekamy na ważny dokument, spodziewamy się wizyty listonosza. W niedalekiej przyszłości ta rzeczywistość może jednak ulec zmianie. Tradycyjne listy mogą zostać zastąpione przez e-doręczenia. Dzięki nim będziemy mieli możliwość odbierania czekających na nas wiadomości przez internet. To rozwiązanie ma zapewnić obywatelom nie tylko wygodę, ale i bezpieczeństwo.
Czym są e-doręczenia?
E-doręczenia są niczym innym jak nowoczesną formą komunikacji z urzędami, dzięki elektronicznej formie listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. Na płaszczyźnie prawnej takie przesyłki są równoważne tym tradycyjnym. Dzięki e-doręczeniom będziemy mieli możliwość odbierania poczty w wygodny sposób, bez wychodzenia z domu. Co ważne, taka opcja ograniczy sytuacje, w których list został uszkodzony bądź się zgubił. System e-doręczeń daje także pewność co do tego, kto wysłał dokument. Dzięki temu wiemy, że nie mamy do czynienia z osobą podszywającą się pod jakiś urząd lub instytucję. E-doręczenia mają być dostępne dla obywateli oraz firm i urzędów. W celu skorzystania z tej opcji należy stworzyć adres do e-doręczeń.
Zobacz także:
E-doręczenia. Kto musi z nich korzystać?
Co ważne, e-doręczenia w przypadku zwykłych obywateli są zupełnie dobrowolne. Można założyć adres do ich uzyskiwania, jednak nie ma takiego obowiązku. Inaczej ma się jednak sprawa w przypadku wielu instytucji, które są zobowiązane do korzystania z tego rozwiązania od 1 stycznia 2025 roku. Jak czytamy na stronie gov.pl, mowa o następujących instytucjach:
- organy administracji rządowej oraz jednostki budżetowe obsługujące te organy;
- inne organy władzy publicznej, w tym organy kontroli państwowej i ochrony prawa oraz jednostki budżetowe obsługujące te organy;
- Zakład Ubezpieczeń Społecznych i zarządzane przez niego fundusze oraz Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i fundusze zarządzane przez prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego;
- Narodowy Fundusz Zdrowia;
- agencje wykonawcze, instytucje gospodarki budżetowej, państwowe fundusze celowe, samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej, uczelnie publiczne;
- Polska Akademia Nauk i tworzone przez nią jednostki organizacyjne;
- państwowe i samorządowe instytucje kultury, inne państwowe lub samorządowe osoby prawne utworzone na podstawie odrębnych ustaw w celu wykonywania zadań publicznych;
- jednostki samorządu terytorialnego i ich związki oraz związki metropolitarne, a także samorządowe zakłady budżetowe - w zakresie publicznej usługi rejestrowanego doręczenia elektronicznego;
- osoby wykonujące zawody zaufania publicznego (adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego, doradcy restrukturyzacyjnego, rzecznika patentowego, notariusza);
- podmioty niepubliczne rejestrujące się do Krajowego Rejestru Sądowego od 1 stycznia 2025 roku;
- podmioty niepubliczne składające wniosek o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.
W przypadku niektórych instytucji obowiązują inne terminy. Na przykład dopiero od 1 października 2029 roku obowiązek stosowania e-doręczeń będzie dotyczył jednostek samorządu terytorialnego i ich związków oraz związków metropolitalnych i samorządowych zakładów budżetowych - w zakresie publicznej usługi hybrydowej. To samo tyczy się sądów, trybunałów, komorników, prokuratur, organów ścigania i Służby Więziennej.
Nowelizacja ustawy w sprawie e-doręczeń. Będzie okres przejściowy
Z czego wynika podjęcie prac nad nowelizacją? Okazuje się, że niektóre instytucje nie są jeszcze gotowe, aby korzystać z nowego rozwiązania. Jak podaje portal prawo.pl, badania pokazują, że aż 70 procent podmiotów publicznych nie złożyło nawet wniosku o nadanie adresu do doręczeń elektronicznych.
Podjęcie prac nad nowelizacją wynika z tego, że część podmiotów publicznych nie jest gotowa do tego, by stosować rozwiązania określone w ustawie o doręczeniach elektronicznych, w szczególności w zakresie doręczania korespondencji z wykorzystaniem publicznej usługi rejestrowanego doręczenia elektronicznego (PURDE) lub publicznej usługi hybrydowej (PUH) - czytamy na stronie Ministerstwa Cyfryzacji.
Z tego powodu w projekcie postanowiono uwzględnić okres przejściowy. Mianowicie do końca 2025 roku korespondencja będzie mogła być dostarczana poprzez operatora pocztowego lub ePUAP oraz inne systemy.