Jeśli kiedykolwiek miałaś problem z kremami SPF, które zostawiały białe smugi, były tłuste albo podrażniały oczy, to mam dla ciebie rozwiązanie. La Roche Posay Anthelios UVMUNE 400 Niewidoczny Fluid SPF50+ to najlepsza ochrona przeciwsłoneczna, jaką miałam okazję stosować. I nie, nie jest to przesada. Ten krem SPF zmienił moje podejście do ochrony przeciwsłonecznej, bo wreszcie znalazłam produkt, który jest niewyczuwalny na skórze, a jednocześnie daje bardzo wysoką ochronę przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB. Do tego jest lekki, wodoodporny i nie powoduje podrażnień. Możesz go kupić w Hebe za 113,99 złotych.
Krem SPF od La Roche Posay. Najwyższa ochrona bez kompromisów
Co wyróżnia ten krem SPF na tle innych? Mexoryl 400 - innowacyjny i opatentowany filtr UV, który zapewnia najlepszą ochronę przed najbardziej szkodliwymi ultradługimi falami UVA (380-400 nm). To właśnie one przyczyniają się do przedwczesnego starzenia skóry, powstawania przebarwień i mogą prowadzić do nowotworów skóry. La Roche Posay Anthelios UVMUNE 400 to jeden z nielicznych kremów SPF na rynku, który skutecznie chroni przed tym zakresem promieniowania. A dodatkowo pomaga skórze bronić się przed stresem oksydacyjnym wywołanym przez zanieczyszczenia powietrza i podczerwień-A. To coś więcej niż zwykły filtr - to tarcza ochronna dla twojej skóry.
Zobacz także:
Wysoka ochrona nie oznacza tu kompromisów w komforcie użytkowania. Ten krem SPF został przebadany pod kontrolą dermatologiczną i okulistyczną, co czyni go idealnym wyborem dla osób z wrażliwą skórą i skłonnością do podrażnień. Nie zawiera substancji zapachowych, co minimalizuje ryzyko alergii. Jest bardzo odporny na wodę i pot, więc możesz go stosować zarówno na co dzień, jak i podczas intensywnej aktywności na świeżym powietrzu.
fot. hebe.pl
Lekki i bezpieczny dla oczu, a do tego nie bieli
Najczęstszy problem z kremami SPF? Bielenie, tłustość i pieczenie oczu. Ten krem nie robi żadnej z tych rzeczy. Ma lekką, płynną konsystencję, która szybko się wchłania i nie zostawia białych śladów. Nie musisz się martwić efektem białej maski, który tak często pojawia się przy innych kremach z wysoką ochroną SPF. Świetnie sprawdza się pod makijaż - nie roluje się, nie warzy podkładu i nie sprawia, że cera wygląda gorzej. Wręcz przeciwnie! Daje lekkie, naturalne wykończenie i sprawia, że skóra wygląda zdrowo. Niektóre kremy SPF potrafią sprawiać, że twarz wygląda na przetłuszczoną - tutaj tego problemu nie ma. Możesz nałożyć na niego makijaż i mieć pewność, że wszystko utrzyma się przez cały dzień. Ale najważniejsze - nie szczypie w oczy, nawet jeśli masz skłonność do łzawienia.
Możesz nałożyć go blisko linii rzęs i nie obawiać się podrażnień. Dodatkowym plusem jest kompaktowe, poręczne opakowanie. Mały flakonik z płynnym kremem zmieści się do każdej kosmetyczki, więc możesz zabrać go wszędzie - do pracy, na siłownię, na wakacje. Dzięki temu masz pewność, że zawsze możesz nałożyć kolejną warstwę ochrony, kiedy jest to potrzebne. Jeśli szukasz idealnego kremu SPF, który łączy skuteczność z komfortem noszenia, La Roche-Posay Anthelios UVMUNE 400 to strzał w dziesiątkę. Nie ma sensu testować kolejnych produktów, które obiecują cuda - ten krem po prostu działa. I jest dostępny w Hebe za 113,99 złotych. Raz spróbujesz i nie będziesz chciała sięgać po nic innego!