Witamina C to jeden z najczęściej wybieranych składników w pielęgnacji skóry - działa rozjaśniająco, przeciwstarzeniowo i antyoksydacyjnie. Ale żeby zadziałała naprawdę skutecznie, trzeba wiedzieć, z czym jej nie łączyć. Bo wbrew pozorom, nie chodzi tylko o peptydy miedziowe. Niektóre połączenia mogą nie tylko osłabić jej działanie, ale wręcz zaszkodzić skórze.
Kwasy złuszczające i witamina C - duet, który może podrażniać
Witamina C, zwłaszcza w postaci kwasu askorbinowego, ma niskie pH - jest kwaśna, co samo w sobie może delikatnie podrażniać skórę. Gdy do tego dorzucisz kwasy złuszczające, takie jak AHA (np. kwas glikolowy czy mlekowy) albo BHA (czyli kwas salicylowy), ryzyko mocnego przesuszenia, pieczenia i zaczerwienienia znacznie rośnie. Skóra po takim duecie może być spięta, uwrażliwiona i bardziej podatna na uszkodzenia bariery hydrolipidowej.
Zobacz także:
Jeśli w pielęgnacji pojawia się witamina C, dobrze rozdzielić ją w czasie od innych kwasów - na przykład kwasy stosować wieczorem, a witaminę C rano. Dzięki temu unikniesz nadmiernego obciążania skóry i dasz jej czas na regenerację. Zwłaszcza jeśli masz cerę wrażliwą albo dopiero zaczynasz przygodę z aktywnymi składnikami, to lepiej postawić na łagodniejsze rozwiązania i nie testować granic wytrzymałości skóry.
Niacynamid i witamina C - niegdyś zakazane połączenie, dziś nadal kontrowersyjne
Przez lata w sieci krążył mit, że niacynamid (witamina B3) i witamina C się neutralizują i nie powinno się ich łączyć. W praktyce wszystko zależy od formy i pH kosmetyków. Witamina C w formie stabilizowanej (np. ascorbyl glucoside czy sodium ascorbyl phosphate) może być bez problemu stosowana z niacynamidem. Ale jeśli sięgasz po silnie działające serum z czystą witaminą C o niskim pH, to połączenie z niacynamidem może u części osób powodować zaczerwienienie, uczucie pieczenia czy nawet pojawienie się niedoskonałości. Rozwiązanie? Obserwuj skórę. Jeśli pojawiają się niepokojące objawy, rozdziel produkty - jeden rano, drugi wieczorem. Albo wybieraj gotowe formuły, które już w składzie mają obie substancje w bezpiecznych proporcjach.
Peptydy miedziowe i retinol - duety z witaminą C, których lepiej unikać
Peptydy miedziowe to składniki, które wspierają regenerację, gojenie i produkcję kolagenu. Ale mają jedną wadę - nie lubią się z witaminą C. Ich połączenie może prowadzić do dezaktywacji jednego z tych składników albo - w skrajnych przypadkach - do podrażnień. Jeśli chcesz korzystać z obu, najlepiej stosować je naprzemiennie: witamina C rano, peptydy wieczorem.
Kolejny składnik, którego warto unikać w jednym zestawie z witaminą C, to retinol. Oba są silnie działające, ale działają w zupełnie innych warunkach - witamina C w kwaśnym pH, retinol w neutralnym. Razem mogą się „gryźć”, a to oznacza mniejsze efekty albo większe ryzyko podrażnień. Jeśli zależy ci na działaniu obu składników, najlepiej zastosować prosty schemat: witamina C rano, retinol wieczorem (z obowiązkowym nawilżeniem i regeneracją). Dzięki temu skóra dostanie wszystko, co najlepsze - ale bez efektów ubocznych.